fbpx
Zakrywanie kamerki internetowej

Zaklejanie kamerki w laptopie. Konieczność czy fanaberia?

Już standardem wśród laptopów przyjmowanych na serwis jest obecność kamerki zaklejonej…czym popadnie. Urocze naklejki z kotkami, kawałki taśmy izolacyjnej, taśmy papierowej, plasterki. Przykłady pomysłowości klientów i mnogość sposobów na zaklejanie kamerki w laptopie można mnożyć w nieskończoność.

Oczywiście wszelkie media podsycają kamerkową niepewność, strasząc nas możliwością bycia podglądanym przez cyberprzestępców. Sami też czujemy się niepewnie, gdy naszej pracy towarzyszy, wyłączona nawet kamera. Dochodzące z różnych źródeł wiadomości o zagrożeniach, jakie może stwarzać podgląd skutecznie podsycają tą niepewność.
Dziś postaramy się rozstrzygnąć, czy zaklejanie kamerki w laptopie to konieczność, czy fanaberia.

Przypadki z kamerami w tle.

Na szkoleniach o bezpieczeństwie poczty służbowej również dużo mówimy o bardzo popularnej praktyce z kamerami internetowymi w tle. Przestępca mailowo informuje nas o nagraniu z naszej kamerki podczas przeglądania stron pornograficznych. Może brzmieć groźnie? Nie do końca. Gdy taka wiadomość przychodzi na pocztę służbową i dotyczy komputera stacjonarnego bez kamery, stojącego w biurze, nie wzbudzi większego strachu.
Praktyka ta jest bardzo powszechna i wiadomości rozsyłane są masowo, z przeświadczeniem, że przy dużej liczbie odbiorców, ktoś będzie miał coś na sumieniu i złapie się na oszustwo.
Jeśli chodzi o głośne przypadki, w których wykorzystano oprogramowanie nadające przestępcy dostęp do naszych kamer, warto wspomnieć o kilku, z których możemy wyciągnąć lekcję:

Trevor Harwell 

W 2009 i 2010 roku pracował jako technik IT. Na serwisowanych laptopach kobiet instalował oprogramowanie, pozwalające mu na wgląd w to, co widziała kamera urządzenia.
Oprogramowanie również co jakiś czas wymagało „wystawienia na działanie gorącej pary wodnej” w celu kalibracji czujników. Nie spodziewające się niczego kobiety zabierały ze sobą laptopa do łazienki, postępując zgodnie z instrukcją.
Podobno mężczyznę złapano, gdy matka jednej z ofiar dostrzegła komunikat i zakwestionowała jego sensowność.

Jared James Abrahams 

Został zatrzymany przez FBI w 2013 roku. Ówczesna miss nastolatek USA zgłosiła sprawę, a następnie publicznie przyznała, że Jared był jej kolegą z klasy. Młody mężczyzna szantażował swoje ofiary. Domagał się więcej nagich zdjęć bądź prywatnych sesji na Skype pod groźbą publikacji zdobytych materiałów w mediach społecznościowych.
Podaje się, że udało mu się zyskać dostęp do 100-150 komputerów. Z czego groził 10 – 12 użytkowniczkom. Skazano go na 18 miesięcy więzienia.

Tyler Clementi 

Popełnił samobójstwo w 2010 roku. Do tego kroku pchnęło go bezmyślne zachowanie współlokatora. Ten korzystając z komputera stojącego w pomieszczeniu nagrał, a później także streamował, jak Tyler całuje innego mężczyznę. Założono fundację imienia Tylera, mającą na celu propagowanie równości wśród płci, a także cyberbezpieczeństwa.

Warto wspomnieć o zdjęciu, które cyklicznie pojawia się w mediach. Chodzi o fotografię Marka Zuckerberga, na której wnikliwi dziennikarze dostrzegli zaklejoną nie tylko kamerę, ale również i mikrofon! Sprawę komentowano wielokrotnie. Często stwierdzano, że tylko giganci, jak główny twórca Facebooka mają się czego obawiać i dlatego zaklejają kamerę, a zwykłych „szarych” obywateli ta obawa nie powinna dotyczyć. Inni nawoływali, że ostrożności nigdy zbyt wiele i w przypadku podglądu kamery w laptopie, który towarzyszy nam często w różnych miejscach, warto się zabezpieczyć „na wszelki”. Podzielamy tę opinię, zaklejenie oka kamery nie wymaga wiele czasu czy zachodu, a daje swego rodzaju poczucie bezpieczeństwa.

zaklejanie kamerki

Słowa Jamesa Comeya, szefa FBI są zgodne z naszym przekonaniem. W wywiadzie udzielonym w 2016 roku dość dosadnie dał do zrozumienia, że zakrywanie kamery to coś, co należy robić.

„Zasłaniajcie kamery w swoich komputerach. Jest kilka sensownych rzeczy, które trzeba robić i to jest właśnie jedna z nich. To jak blokowanie drzwi naszego samochodu czy uruchomienie alarmu, gdy idziesz wieczorem spać. Wejdźcie do dowolnego rządowego biura – wszyscy mamy te małe kamery przyczepione na górze ekranu. I wszystkie mają małą pokrywę, która je zasłania. Robisz to, aby ludzie, którzy nie powinni, nie patrzyli na ciebie. „
                                                                                                                                                                                                            James Comey

Badanie firmy HP na temat zaklejania kamerki w laptopie.

Co jakiś czas na rynku pojawiają się laptopy z kamerą chowaną w przycisku lub ze sprzętowym włącznikiem i wyłącznikiem. Przed wypuszczeniem takiego modelu, firma HP przeprowadziła badania, mające na celu określenie podejścia konsumentów do kamer w laptopach. Pytano o to, czy zakrywają je, czego nie lubią robić przed kamerą. Według wyników, 60% zakrywa fizycznie obiektyw kamery, 79% jest świadoma zagrożeń, a 10% było ofiarą ataku przeprowadzonego w ten sposób lub zna kogoś, kto był.

infografika badanie HP
Źródło: https://press.hp.com/us/en/press-kits/2019/the-hp-webcam-survey.html

Badania eyetrackingowe.

Koniecznym też jest wspomnienie o eyetrackingu. Kamery w naszych laptopach umożliwiają przeprowadzenie takiego badania, co za tym idzie dokładnie określenie, gdzie wędrowało nasze spojrzenie. Możliwe jest stwierdzenie, które elementy strony przyciągnęły naszą uwagę, gdzie najlepiej umieszczać reklamy, a gdzie treść.

Dają one potężną broń marketingowcom i innym osobom zajmującym się reklamami oraz pozycjonowaniem treści na stronach. Wszystko to ma na celu maksymalizację zysków, poprzez dostosowanie treści reklamowych do konkretnych osób i ich preferencji. Również z tego względu warto rozważyć zaklejanie kamerki w laptopie.

Źródło: EyeTrackShop

Czy łatwo jest uzyskać dostęp do kamery w laptopie?

TAK!

Bardzo często stosuje się techniki phishingu, które dzięki dużemu zasięgowi, chwili słabości, łatwowierności lub doskonałemu przygotowaniu przestępcy, dają mu łatwy dostęp do naszego urządzenia. Zdarza się, że dostajemy od znajomych podejrzane linki, bądź ściągamy oprogramowanie dające zdalny dostęp do naszego sprzętu przy okazji, szukając innego oprogramowania, filmów w sieci, wędrując po forach i klikając w załączniki.
Należy również uważać na ogólnodostępne sieci WiFi, urządzenia wpinane do naszego komputera (pendrive, kable). Zawsze blokować komputer po odejściu od niego, nie udostępniać go osobom trzecim. Sposobów, w które można zainfekować nasz komputer, jest wiele. Często już sam sprzęt ma luki, które łatane są po dłuższym czasie. Należy dbać o aktualizacje oprogramowania, które nie są fanaberią producenta, 
a realną potrzebą.

W związku ze wszystkimi zagrożeniami oraz tendencją do używania darmowych rozwiązań antywirusowych lub lekkomyślności podczas korzystania z Internetu, tak prosta rzecz, jak zaklejenie kamerki, zabezpieczenie mikrofonu pozwala w przypadku infekcji minimalizować straty.

Jak się zabezpieczyć?

• Używaj legalnego i zawsze aktualnego oprogramowania
• Stosuj sprawdzone rozwiązania antywirusowe
• Pamiętaj, że będąc w jakiejkolwiek otwartej sieci, możesz być widoczny
• Korzystając z ogólnodostępnych sieci, używaj VPN.
• Unikaj sprzętu z nieznanego źródła, takiego jak pendrive, kable, dyski zewnętrzne
• Nie klikaj w żadne podejrzane linki (gdy znajomy wysyła Ci link do podejrzanej strony, upewnij się, że on nie został ofiarą ataku. Zadzwoń do niego, pisanie nic nie da, gdy ktoś ma dostęp do jego komputera)
• Nigdy nie ufaj diodzie aktywności, mimo tego, że nie będzie świecić, kamera może nagrywać
• Używaj firewalla (Windows ma wbudowane rozwiązanie, nie wyłączaj go!)
• Zabezpiecz swoją domową sieć WiFi (jakkolwiek skomplikowane by się nie wydawało domyślne hasło zapisane na routerze, nie jest ono bezpieczne. Zmień je.
  Nie nazywaj sieci numerem mieszkania, wybierz nazwę, która nie ułatwia identyfikacji właściciela)
• Po pomoc techniczną zwracaj się do zaufanych osób. Jeżeli ktoś wzbudzi Twoje podejrzenie, nie korzystaj z jego usług.

Co z kamerami domowymi?

Tych nie kupujemy po to, aby je zakleić. Pamiętajcie, że korzystając z kamer domowych (IoT), jesteśmy jeszcze bardziej narażeni na atak. Często zapomina się o konieczności ich zabezpieczenia i uniemożliwienia wglądu z zewnątrz.
Należy mieć świadomość, że istnieją wyszukiwarki pozwalające odnaleźć niezabezpieczone urządzenia w okolicy.

 Solidnie zabezpiecz kamery samemu lub zwróć się do specjalistów. Nie ryzykuj, że ktoś będzie wiedział, o której godzinie wychodzisz z pracy, lub kiedy Twoje dziecko wraca ze szkoły.


Gdy czytając artykuł, coś wzbudziło Twoją wątpliwość, czujesz się zagrożony, lub chcesz sprawdzić swoje zabezpieczenia w domu lub w firmie, umów się z nami na audyt, podczas którego zweryfikujemy zabezpieczenia i w razie potrzeby pomożemy je naprawić.

Dla firm oferujemy pierwszy audyt IT za darmo.

Jeżeli masz problem z zabezpieczeniem sprzętu zapraszamy do Kontaktu lub na naszego Facebooka, z przyjemnością podpowiemy i  odpowiemy na wszystkie pytania


Zikom Logo